sobota, 24 kwietnia 2021

czwartek, 22 kwietnia 2021

Co tam u szpaków?

 

                                       Szpak (Sturnus vulgaris), Tychy



sobota, 3 kwietnia 2021

Bataliony na przelocie

 

                                        Batalion (Philomachus pugnax), Nieboczowy



Łężczok - 30 lat obserwacji (wizyta nr 200)

 To było jakby wczoraj. Wciąż pamiętam, tamtą środową adrenalinę - pierwszy klasowy wyjazd na ptaki,  w ramach lekcji biologii w pierwszej klasie liceum, z panią profesor Krystyną Palicą. Miejsce oczywiście  nieprzypadkowe - znany z opowieści mityczny rezerwat przyrody ,,Łężczok". Aura nas nie rozpieszczała tego dnia, było zimno i wietrznie (ptaków jak na lekarstwo, raptem zaobserwowałem 17 gatunków, ale i tak okazało się że magia tego miejsca wkrótce zadziałała.. 


                                        03.04.1991 r.  (wizyta nr 1)

W kolejnych latach mieliśmy jeszcze kilka klasowych wyjazdów do rezerwatu (15.05.1992, 28.10.1992, 13.11.1992, 20.03.1993), jednak głównie jeździłem tam sam zbierając dane do opracowania pn.: ,,Awifauna Łężczaka - obserwacje prowadzone w latach 1991-1993". 

                                       12.05.1991 r. (wizyta nr 3)


                                        01.04.1994 r. (wizyta nr 44)

Niespodziewanie dla mnie praca ta znalazła uznanie w Międzynarodowym Konkursie Ekologicznym organizowanym przez Ministerstwo Ochrony Środowiska a ja tylko jako młody pasjonat opisywałem świat przyrody, przy okazji spędzając setki godzin w ukochanym terenie.  

   


 
W sumie w trakcie 200 wyjazdów do rezerwatu widziałem 180 gatunków ptaków (z dotychczas 241 dotychczas tu stwierdzonych), z czego aż 40 to były tzw. lifery! [perkoz rdzawoszyi, kormoran, czapla biała, bączek, bocian czarny, łabędź krzykliwy, gęś krótkodzioba, gęś białoczelna, krakwa, świstun, cyraneczka, cyranka, płaskonos, podgorzałka, czerniczka, bielik, sieweczka obrożna, brodziec pławny, kwokacz, samotnik, łęczak, piskliwiec, biegus krzywodzioby, biegus mały, batalion, mewa mała, rybitwa czarna, dudek, dzięcioł zielonosiwy, dzięcioł średni, dzięciołek, remiz, raniuszek, pełzacz ogrodowy, droździk, strumieniówka, brzęczka, muchołówka białoszyja, potrzeszcz, ortolan]. Rozpoczynając naukę w liceum miałem na liście życiowej 114 gatunków ptaków, kończąc szkołę - już 164!  Przez te wszystki lata zdjęć cyfrowych powstało 6 152 (30 gb). 
Statystyki są jednak nieistotne, najważniejsze pozostaną niezliczone niezapomniane chwile i wspólne obserwacje ...





Jubileuszowy wyjazd, podobnie jak 30 lat temu przywitał mnie zimnym wiatrem i deszczem :) Ptaków było oczywiście znów jak na lekarstwo.. Uciekając przed nadciągającą śnieżycą gdzieś tam w oddali na stawach zauważyłem zziębniętą grupkę dzieciaków maszerujących dzielnie z panią profesor - a może to było tylko przewidzenie. Kto wie..






piątek, 2 kwietnia 2021

Farskie

 

                                       Lerka (Lullula arborea)


                                        Samotnik (Tringa ochropus)


                                        Podróżniczek (Luscinia svecica)



środa, 31 marca 2021

Utknął ...

 

                                                            Szpak (Sturnus vulgaris), Tychy

wtorek, 30 marca 2021

Borowiec z Wielikąta

 

                                        Borowiec wielki (Nyctalus noctula)

Łężczok (wizyta nr 199)

 

                                                                        Gęsiówka egipska (Alopochen aegyptiacus)


                                       Perkoz dwuczuby (Podiceps cristatus)


                                       Żuraw (Grus grus)


poniedziałek, 29 marca 2021

Krokiet

 

                                         Grzywacz (Columba palumbus), Tychy

piątek, 26 marca 2021

Łężczok (wizyta nr 198)

 

                                        Gęgawa (Anser anser)


                                                                       Bielik (Haliaeetus albicilla)


                                       Hełmiatka (Netta rufina)


sobota, 20 marca 2021

Łężczok (wizyta nr 197)

 




                                                                        Potrzos (Emberiza schoeniclus)






piątek, 19 marca 2021

czwartek, 18 marca 2021

Bądź czujna, bo ogon już straciłaś...

                                       Synogarlica turecka (Streptopelia decaocto), Tychy


niedziela, 7 marca 2021

Parodia ochrony przyrody w rez. Łężczok

 Im bliżej rocznicowego wyjazdu do kultowego dla mnie miejsca tym mniejszą mam do tego ochotę... Wszystko przez tabuny kretynów odwiedzających obecnie to miejsce.















piątek, 19 lutego 2021

sobota, 6 lutego 2021

Park Kościuszki w Katowicach cz. II

 

                                       Dzięcioł zielonosiwy (Picus canus)


                                      Bogatka (Parus major)


sobota, 30 stycznia 2021

Park Kościuszki w Katowicach

 

                                       Bogatka (Parus major)


                                       Jer (Fringilla montifringilla)


                                      Grzywacz (Columba palumbus)







niedziela, 13 grudnia 2020

Wyprawa na modraczka

 W rocznicę Stanu Wojennego wypadł sympatyczny wyjazd na modraczka (Tarsiger cyanurus) do Sieradza. Chociaż ptak przebywał stale w niewielkim parku miejskim już od kilku tygodni - znalezienie go okazało się niezwykle trudne. Dość powiedzieć, że wielu amatorów łatwego tłicza musiało tam ponownie wracać 2-3 x, by go w końcu namierzyć... Również i nam początkowo nie sprzyjało szczęście, przyjechaliśmy ok. 11-tej i od zastanych obserwatorów dowiedzieliśmy się, że ptak pokazał się na kilka sekund ok. 9:00 i przepadł. Pozostało mozolne przeszukiwanie parku i nasłuchiwanie charakterystycznego głosu wabiącego. Przed zmrokiem mieliśmy ,,na koncie" kilka stwierdzonych pojawów (głos), lecz ciągle bez obserwacji wizualnej. Dopiero dosłownie w ciągu ostatnich 5 minut jakie sobie daliśmy przed wyjazdem ptak nagle zaczął odzywać się z niewielkiego krzaka kilka metrów od nas! Rozstawiliśmy się w trójkę niczym na jakimś polowaniu i zastygliśmy bez ruchu. Po chwili modraczek objawił się nam w całej okazałości, szybko przeskakując pomiędzy gałęziami. Całość trwała może z minutę, ale w zupełności nas zadowoliła. 

 Ładnie zaczynał się ten pokręcony rok (markaczka amerykańska) to i ładnie chociaż się zakończył..