piątek, 30 maja 2025
czwartek, 29 maja 2025
Wierzbówka pierwszy raz w Polsce!
To się nazywa fuks! Od 29 maja planowaliśmy kilka dni ptaszenia na Helu a tu dzień wcześniej gruchnęła inforamacja o jedynce dla Polski z Gdyni :) Ptak był zatem ,,po drodze" na półwysep i oczywiście o czwartej rano zameldowaliśmy się na miejscu. Mowa o długo wyczekiwanej w Polsce wierzbówce (Cettia cetti). Śpiewającego samca wypatrzyli (a raczej wysłuchali) w Gdyni-Chyloni Jakub Szukszul i Jakup Topoliński. Ptak jak to wierzbówka był niesamowicie skryty i każdy z nas co najwyżej miał szansę na kilkusekundowe obserwacje. Na szczęście intensywnie śpiewał, więc pełna dokumentacja fono została wykonana. Wkrótece dołącząły kolejne osoby i z całej Polski a my tymczasem pojechaliśmy dalej w stronę rezerwatu Beka..
ps) ptak był obserwowany w tym miejscu aż do 26 czerwca!
niedziela, 25 maja 2025
sobota, 24 maja 2025
Lęgowe szczudłaki na Goczałkowicach
Dwie pary lęgowe na Zbiorniku Goczałkowickim. Radość :)
poniedziałek, 19 maja 2025
Ślepowron nad ogródkiem!
Zupełnie niespodziewany gość. Ptak przeleciał w stronę Mikołowa o 19:42. To już 104 r. dla ogródkowej listy.
Orlica wieczorową porą
Ostatni raz widziałem ją na osadnikach w Libiążu w dniu 01.09.20216 r.
sobota, 17 maja 2025
Biegusy płaskodziobe z Ligoty
I to aż 7 ptaków! Ostatni raz widziałem ten gatunek w dniu 11.08.2018 r. w Dolinie Baryczy.
niedziela, 11 maja 2025
poniedziałek, 5 maja 2025
Terekia po 14 latach
Zaledwie 4-ty raz w życiu; ostatni raz na Dzierżnie Dużym w dniu 30.08.2011 r.
czwartek, 1 maja 2025
Para srokoszy stepowych na Płaskowyżu Głubczyckim
Potencjalna para godowa w odpowiednim środowisku.
środa, 30 kwietnia 2025
poniedziałek, 21 kwietnia 2025
niedziela, 20 kwietnia 2025
niedziela, 13 kwietnia 2025
sobota, 5 kwietnia 2025
środa, 26 marca 2025
niedziela, 23 marca 2025
Tamaryszka w Polsce!
To zaledwie 6-te stwierdzenie dla kraju, a moje pierwsze dla Śląska. Ptaka na Zb. Słupsko wypatrzył dzień wcześniej Gwidon Gaudnik.
sobota, 22 marca 2025
piątek, 14 marca 2025
czwartek, 13 marca 2025
poniedziałek, 10 marca 2025
środa, 5 marca 2025
czwartek, 27 lutego 2025
Parkując pod junko
565 kilometów. Tyle było do przejechania by dotrzeć do ptaka, który ostatni raz widziany był w Polsce... 60 lat temu. Czy było trudno? Nie. Okazało się, że po dojeździe do wsi Grudki, gdzie obserwowany był od dwóch tygodni powód tej eskapady, zatrzymałem się dokładnie przy krzaku, gdzie jakby nigdy nic siedział sobie nasz gagatek. Pierwsze oglądanie było zatem z samochodu, z opuszczonej szyby bocznej :) To jeden z najszybszych i najprostrzych tłiczy jakie miałem, ale też równoczenie jeden z piękniejszych ptaków jakie widziałem. Cześć junko!